• Wpisów:10
  • Średnio co: 159 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:20
  • Licznik odwiedzin:2 304 / 1752 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Otwierając skrzynkę nie spodziewałam się niczego prócz wiadomości typu " Zapraszam do..." "Czy mogłabyś.." itp. Zaskoczyła mnie jedna wiadomość że może powinnam napisać coś o sobie, jakiś dzień cokolwiek i stwierdziłam że to może dobry pomysł.
Chociaż za bardzo nie wiem czym się z wami podzielić...postawiłam w końcu na wspaniałą wiadomość moja przyjaciółka oficjalnie parę dni temu wygrała walkę z rakiem!Nigdy w to nie wątpiłam ponieważ jesteśmy nieśmiertelni...jednak każdy z nas czasem myślał o tym najgorszym.Moja pierwsza reakcja kiedy się o tym dowiedziałam?Myślałam że sobie żartuje, że może kłamie...myślałam tak dlatego że chciałabym żeby tak było a potem płacz nie mogłam przestać płakać.Ta sytuacja całą moją paczkę jeszcze bardziej do siebie zbliżyła robiliśmy miliony rzeczy które wydawały mi się kiedyś niemożliwe..robiliśmy to wszystko żeby czuła że żyje, że nic jej nie ucieka!Parę dni przed operacją spotkaliśmy się bez niej...żeby się dobrze bawić, tańczyć, pić za operację która ma się dobrze udać...pod koniec tego wszystkiego wszyscy usiedliśmy...słuchając Comy w końcu A która zna ją najdłużej zaczęła płakać to był coś pięknego jak i zarazem dołującego do tej pory mam ten obraz przed oczami! Jesteśmy zwycięzcami więc wszystko dobrze się skończyło...ogromnie się cieszę bo nie wyobrażam sobie żeby mi kogoś zabrakło są zbyt cenni bo wiecie miałam jakieś paczki ale w końcu w tej czuję że znalazłam swoje miejsce na ziemi w końcu wiem że gdzieś pasuje!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie ma już nic do powiedzenia,
Nie ma już nic do zrobienia,
Już nic nie jest proste i oczywiste,
Nie ma już tego wszystkiego ale wciąż jestem coraz
bliżej do kochania Ciebie.

I gdy wraz z wschodem słońca wszystko się skończy-nie zapomnij mnie.
 

 
Mając to osiemnaście, siedemnaście lat czujemy że możemy wszystko, czujemy się nieśmiertelni.I to jest cudowne...wraz z moimi przyjaciółmi tak się czuję...niepokonana, jestem zwycięzcą!Nic ani nikt nas nie powstrzyma, nikt nam tego nie odbierze to nasz czas.Pewnie wiecie co mam na myśli, znacie to uczucie towarzyszące nieśmiertelności?Jeśli nie to wiele tracicie.
  • awatar Axlyy: podoba mi się tutaj, gify jak najbardziej mnie przekonują! będę zaglądać częściej :) tym czasem chciałabym Cię zaprosić do przeczytania moich kilku wpisów i ocenienia ich. krytyka jak najbardziej mnie motywuje i zachęca do lepszego tworzenia wpisów dla Was. nie jestem osobą która sie narzuca, bo sama nie lubię jak ktoś promuje swoje blogi u mnie. więc zrozumiem jeśli zignorujesz ten komentarz. i chciałabym przeprosić jeśli to Ci się nie spodobało :) pozdrawiam , autor
  • awatar Sex & Orgasm: Hej z miłą chęcią zapraszam na mojego bloga na którym piszę o SEKSIE, Do zobaczenia u mnie,pozdrawiam:*
  • awatar S o m e o n e .: I dobrze! Korzystaj z życia! (:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie znoszę tego uczucia kiedy dwie mnie się ze sobą stykają a tak jest codziennie...jedna z nas kocha życie a druga ma go już dość.Kiedy myślę nad tym wszystkim a myślę bardzo często to dochodzę do tego samego wniosku że to jest tak kurewsko porąbane że mogę tylko wyjść i zapalić.
 

 
Jestem teraz w pełni świadoma że uzależniasz.
Przepraszam że nie byłam pewna, że chwilami chciałam rezygnować.
Przepraszam że chwilami miałam ochotę cię przytulić a innym razem zdzielić po twarzy.
Przepraszam mogłam na Ciebie patrzeć ciągle i nigdy nie było mi mało.
Przepraszam mogłam Cię ciągle słuchać chociaż mało z tego zapamiętywałam bo byłam oszołomiona całym Tobą.
Przepraszam że czasem brakowało mi słów a także za to że czasem było ich za dużo.
Tęsknie....
 

 
I nie mam pojęcia jakimi słowami opisać to co czuje, to wszystko nie ma teraz sensu bo ja po prostu tak bardzo za Tobą tęsknie...cholera jasna ciągle nie mogę znaleźć odpowiednich słów aby to wszystko wyjaśnić.Kiedyś dorosnę i to wszystko zrozumiem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Przepraszam jestem na odwyku zrezygnowałam z tego wszystkiego, potrzebuje mojej heroiny...nie wiem jak długo bez niej wytrzymam ale tak podobno będzie lepiej bez CIEBIE.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Źle się czuje z tym że osoby które były dla mnie wszystkim, z którymi mogłam rozmawiać o wszystkim i milczeć co w moim przypadku jest trudne....odeszli.Tak wiem że ludzie odchodzą że to coś naturalnego ale boli mnie ten fakt, boli mnie kiedy ich widze bo powinnam być z nimi mimo ich wad, mimo tego że nie byli już tacy sami jak na początku..tak powinnam z nimi być ale nie umiem, zwyczajnie nie mam siły na to wszystko...chciałabym aby ktoś zaczął walczyć o mnie.Ktoś mi kiedyś powiedział że niszczę wszystko i wszystkich dookoła siebie.Czy ja jestem jakimś pieprzonym tsunami żeby tak stwierdzić.Czym niszczę?Prawda?Na to pytanie ciągle nie znam odpowiedzi ale je znajdę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Często zastanawiam się z jakiego czy jakich powodów tu jestem.W tym zwariowanym świecie, zadaje sobie sobie miliony pytań "Dlaczego?" "Po co?".Jedynie pociesza mnie myśl że nie jestem jedyną zagubioną osobą w tym wszechświecie że takich osób jest tysiące a nawet miliony.Ta myśl sprawia że czuję się mniej samotna nie znając odpowiedzi na tak wiele pytań.